To oczywiste, że każdy FAL jest zupełnie inny i że każdy i każda, kto go współtworzy, zabiera inny jego obraz i wspomnienia, ale kto był w Zalesiu-Barczewie na Warmii i Mazurach od środy 24 do soboty 27 czerwca 2009 r., ten i ta na pewno:
zaznali magii Kupalnocki
Animowanej przez Zbyszka Łukaszewskiego z Goleniowa,
kiedy ponad setka ludzi w strojach i ozdobach słowiańskich 
ręcznie na FALu przygotowanych 
najpierw sposobiła się do święta, 
a następnie poddała się animatorowi Filipowi Pniewskiemu, który zarządzał
śpiewy, tańce, ogień, zaklęcia... 
rytualne palenie FALowianum...
zaznali - na własnej skórze - WSPÓŁPRACY
Ponieważ FAL oparty był o współpracę Stowarzyszenia CAL i Elbląskiego Stowarzyszenia Wspierania Inicjatyw Pozarządowych i wokół WSPÓŁPRACY budowana była cała konstrukcja FALa, nie zabrakło merytoryki
wizyt studyjnych w wioskach tematycznych i refleksji nad animacją, mobilizowaniem ludzi do działania i przedsiębiorczością społeczną
warsztatów 
"targów o współpracy"
jak zawsze, wielkiego święta - honorowania CALi i CALowiczów! Certyfikaty Jakości CAL zostały wręczone!
uczestniczyli w kulturze
Centralnym wydarzeniem kulturalnym był koncert zespołu Transkapela,
ale nie brakowało też muzyki na co dzień - koledzy i koleżanki z Federacji Organizacji Sąsiedzkich im. Eduardo Chao z Vigo w Hiszpanii przywieżli swoje instrumenty i koncertowali od świtu
zaznali energii od ludzi, a zwłaszcza od ludzi w sytuacjach edukacyjnych płynącej
Grupa abolwentów Szkoły Animatorów Społecznych Warmii i Mazur, która założyła Forum Animatorów Społecznych Warmii i Mazur wniosła tyle radości, witalności, ducha animacyjnego, że najbardziej wypalonym CALowiczom i animatorom wróciła wiara, że edukacja animacyjna ma głęboki sens i skutki trudne do ogarnięcia!

Fotografie autorstwa uczestników i uczestniczek FAL 2009 |